|
NATO Days in Ostrava 20 wrzesień 2008
Niebywałą atrakcją dni NATO był przylot samolotu transportowego Antonov An-124-100 Rusłan (UR-82073). Olbrzymi a zarazem zachowujący się lekko w powietrzu pomimo swoich rozmiarów tak można określić pokaz w powietrzu Antonov-a, którego można było również podziwiać od wewnątrz na płycie lotniska. Antonow An-124-100 Rusłan przypomina wyglądem C-5 Galaxy, choć posiada większą od niego rozpiętość skrzydeł, masę użyteczną i, co najważniejsze większy udźwig. Posiada unoszoną do góry przednią część kadłuba oraz rampę ogonową, znacznie ułatwiające załadunek i rozładunek. Tak samo jak C-5 Galaxy, również An-124-100 Rusłan może obniżać podwozie, by ułatwić rozładunek i załadunek przewożonego towaru. Dzięki 24-kołowemu podwoziu może działać z nieprzygotowanych pasów startowych (nieutwardzonych lotnisk). Bardzo obszerna kabina towarowa umożliwia przewożenie ciężkich czołgów, i innych pojazdów.
Dynamiczny pokaz zdolności pilotażowych zaprezentował holenderski pilot na samolocie Lockheed F-16AM Fighting Falcon (J-617). Ciekawą niespodzianką był start pokazujący jak można szybko "osuszyć" mokry pas startowy przy włączonym dopalaczu oraz już w powietrzu ciasne manewry z efektownym użyciem flar - to już popisowy numer F-16 Demo Team.
Swój udział w dniach NATO mieli również Brytyjczycy. W powietrzu zaprezentowany był British Aerospace Hawk T.1A (XX220/220), Panavia Tornado F.3 (ZG751/HI) oraz Boeing E-3D Sentry AEW1 (ZH107/07) a na wystawie statycznej Eurofighter Typhoon F2 (ZJ927/QO-M), Panavia Tornado F.3 (ZE983/WY), Hawk TMk1. oraz dwa Hawk Demo Team (XX284/CA) (XX33I/CP).
Gospodarze zaprezentowali konstrukcje lotnicze, które używane są w lotnictwie wojskowym czyli: Saab JAS39C Gripen (9238), Aero L-159A ALCA (6048) oraz śmigłowiec Mi-24V (W) (7354).
Polskie Siły Powietrzne wysłały do Ostravy wielozadaniowy samolot Lockheed F-16D Jastrząb (4086) z 3 Eskadry Lotnictwa Taktycznego z Poznania-Krzesiny, M-28 Bryza oraz samolot transportowy CASA C-295 z 13 Eskadry Lotnictwa Transportowego Kraków-Balice.
Tekst i zdjęcia: Marcin Wojciechowski
|
